czwartek, 28 lipca 2016

35. Bigos z młodej kapustki

Kontynuuje cykl smaki lata :) Uwielbiam młodą kapustkę, zawsze na nią czekam :) Kiedy się pojawia, bigosik robię od razu z dwóch pokaźnych główek.
W sumie potrawa ta dla niektórych nie jest bigosem. No fakt, trochę się różni, prócz kiełbasy nie ma w niej mięsa, grzybów, koncentratu itd. Ale ja i tak nazywam ją bigosikiem.

Składniki:
  • 2 główki młodej kapusty
  • 4-5 pętek kiełbasy
  • duża cebula
  • sól
  • pieprz
  • pieprz ziołowy
  • olej
Cebulkę obieramy, kroimy w kostkę. Wyciągamy duuży garnek, wlewamy do niego trochę oleju, rozgrzewamy, po czym wsypujemy cebulkę. 
Następnie kroimy kiełbasę, dowolnie, w kostkę, plasterki lub półplasterki - wedle uznania, dodajemy do cebuli i smażymy do zarumienienia. 
Kapusty drobno szatkujemy, kiedy kiełbasa z cebulą się zarumienią, dodajemy do nich kapustkę. Solimy i smażymy wszystko razem, na wolnym ogniu, dość często mieszając. 
Można dodać trochę wody i dusić wszystko do miękkości, ale można również i bez wody smażyć, ale wtedy trzeba stac przy garnku, mieszać i pilnować, żeby się nie przypaliło.
Na koniec doprawiamy pieprzami i solą, jeśli tej jest za mało. 

Taką młodą kapustkę można też doprawić koperkiem, ja czasami tak robiłam, wtedy jeszcze bardziej wydobędzie się jej świeży, letni smak :) 

Polecam. 


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz