czwartek, 4 sierpnia 2016

38. Mus jabłkowy z papierówek.

Kolejny smak lata to papierówki :) Pamiętam, jak w sąsiedztwie mojego rodzinnego domu mieszkała starsza Pani, która miała trzy drzewka papierówek, którymi to zawsze nas obdarowywała. Mmm :) A moja babcia robiła z nich taki oto właśnie mus, który mogłabym jeść łyżkami, ot tak po prostu bez niczego. Można go też wykorzystać do ciasta lub deserów. Idealny sposób aby zamknąć smak letnich papierówek w słoikach i delektować się nim zimą.

Składniki:
  • 3kg jabłek
  • 1/4 szklanki wody
  • 3 łyżki cukru
opcjonalnie cynamon. 

Jabłka te były same w sobie tak słodkie, że w zupełności wystarczyło tylko tyle cukru. Jego ilość jak zwykle można modyfikować wg własnych upodobań. 
Przygotowanie rozpoczynamy od obrania jabłek, pokrojenie ich na ćwiartki i wykrojenia gniazd nasiennych oraz ogonków. Tak obrobione jabłka wrzucamy do garnka, zalewany wodą i dusimy na wolnym ogniu aż rozpadną się i powstanie mus. Oczywiście co jakiś czas mieszamy. Pod koniec dodajemy cukier, gotujemy jeszcze chwilkę i gotowe. 

Przepis wydaje się szybki, jednak jabłka do pełnego rozpadnięcia się i uzyskania pożądanej konsystencji potrzebują paru godzin... Jednak zaręczam, że absolutnie warto. 

Po ugotowaniu musu, wlewamy go do wyparzonych słoików, kiedy wystygnie zakręcamy i pasetryzujemy 20 minut :) 

Na koniec zdjęcie moich ostatnich przetworów. Oprócz konfitury z wiśni, opisywanej w poprzedniej notce i dzisiejszego musu jabłkowego, na zdjęciu są również tarte na zimę buraczki. Kiedyś, przy którymś obiedzie opisywałam po krótce jak je przygotować. Jednak, aby zrobić taką ilość do słoików i aby były smaczne, tak, żebym mogła napisać tu na nie pełen przepis, muszę go jeszcze dopracować i zasięgnąć języka największego specjalisty w mojej rodzinie - babci :) 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz