Na dobrą sprawę danie to można przygotować z innego mięsa niż polędwiczki, może być to łopatka, szynka lub karkówka, ale jednak do tego sosu najbardziej pasują polędwiczki i ich delikatność.
Składniki:
- średniej wielkości polędwiczka wieprzowa
- garść suszonych grzybów
- szklanka wody
- sól, pieprz
- cebula
- 4 łyżki mąki
- 2 łyżki śmietany 18%
- olej do smażenia
- ziemniaki
Zaczynamy od namoczenia grzybów w wodzie i zagotowaniu ich. Kiedy zmiękną, wyłączamy gaz i odstawiamy.
Polędwiczkę czyścimy z błon i kroimy w plastry. Rozbijamy lekko ręką, robiąc pewnego rodzaju bitki. Solimy i posypujemy pieprzem z obu stron. Obtaczamy w mące i obsmażamy z obu stron na rozgrzanej patelni. Kiedy sie zetną i zarumienią, przekładamy do garnka.
Cebulkę obieramy i kroimy w kostkę, grzyby wyciągamy z wody, w której się gotowały (ale nie wylewamy jej pod żadnym pozorem!!!) i kroimy w drobne kawałki. Cebulkę i grzyby przesmażamy na patelni, na której wcześniej smażyło się mięso, aż cebulka zeszkli się .
Przekładamy grzyby i cebulę do garnka z mięsem. Zalewamy wodą i wywarem z grzybów i dusimy na średnim ogniu pod przykryciem aż polędwiczka będzie miękka.
W międzyczasie gotujemy kartofle.
Kiedy polędwiczka zmięknie, zagęszczamy sos: do miseczki/kubka wlewamy śmietanę, dodajemy łyżkę mąki, mieszamy. Hartujemy łyżką sosu i wlewamy do garnka. Gotujemy chwilkę, żeby się zredukowało. Doprawiamy solą i pieprzem.
Wcale nie takie trudne :)
Podać to danie można nie tylko z ziemniakami, ale też z makaronem, ryżem lub dowolną kaszą, ze wszystkim będzie pyszne :)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz