niedziela, 26 czerwca 2016

27. Leniwe

Już po mojej uczelnianej batalii. Jestem z zawodu pedagogiem. I nie mogę w to uwierzyć. Teraz będę miałą znów więcej czasu, by nadrabiać moje zaległości.
Dzisiejsze danie - leniwe, podawane na wiele sposobów, na słodko lub na słono. Ja wolę wersję słodką, dlatego nie wiem pod jaką kategorię je wciągnąć - obiad? kolacja? deser? Pomyślę.
Wersja na zdjęciu jest ze śmietaną, cukrem i cynamonem. Mówiłam już, że uwielbiam takie połączenie? Szczególnie z daniami ziemniaczano-mącznymi, jak np. te leniwe lub knedle... Mmmm :) 

Mój przepis pochodzi z książki Mariety. Tam, jak i w innych miejscach podane jest, że leniwe je się także z bułką tartą. Nie próbowałam jeszcze, ale jakoś to do mnie nie przemawia. Wolę tak. 

Składniki:
  • Kostka lub opakowanie białego twarogu 
  • 3 jajka
  • 3 łyżki miękkiego masła
  • 150g mąki pszennej
  • szczypta soli
  • 3 łyżki cukru
Sos:
  • śmietana 18%
  • łyżka cukru
  • cynamon
Oddzielamy żółtka od białek. Mikserem ucieramy masło z żółtkami i szczyptą soli. Dodajemy partiami twaróg. Ucieramy mikserem. W drugiej misce ubijamy pianę z białek. Dodajemy ją partiami do wcześniej przygotowanej masy. Na koniec dodajemy mąkę i ugniatamy ciasto. 
Dzielimy na porcje, formujemy wałeczek i kroimy w takie kopytka. Ciasto będzie bardzo kleiste i delikatne, wówczas podsypujemy je mąką, żeby nie zostawało nam na stolnicy. 
Zagotowujemy wodę, do wrzątku wrzucamy kluski i gotujemy około 3 minut. 

Robimy sos ze śmietany. Mieszamy śmietanę z cukrem. Polewamy kluski, posypujemy cynamonem i smacznego :) 

Takie to proste i smaczne. Więc co? Chyba możemy uznać, że to obiad :P 


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz