środa, 25 maja 2016

15. Obiad prawie Wege :D - kotlety z cieciorki z mieszanką warzywną z patelni :)

Gdyby nie obecność jajka w tym przepisie, można by sklasyfikować to danie jako wegańskie. No ale trudno :) 
Przepis pochodzi z książki Mariety "ABC Gotowania", ale został przeze mnie troszkę zmodyfikowany no i dodatki w postaci mieszanki warzywnej z patelni, też jest moją inwencją :) 

Wykonując ten przepis, baardzo byłam ciekawa smaku tych kotlecików, szczególnie, że nigdy wcześniej ich nie jadłam :) Smak ciekawy a co najlepsze to ktoś, komu zaniosłam te kotleciki i nie powiedziałam z czego są, uznał, że to zwykłe mielone z kurczaka, tylko trochę suche :D Nie przeczyłam, tak więc myśli on nadal, że jadł drobiowe mielone :D Ciekawe co ja bym pomyślała, gdyby mi ktoś takie zrobił i nie powiedział z czego są :D



Składniki: 
  • ciecierzyca surowa (około 200-300g) lub z puszki (400g) (ja robiłam z surowej, moczonej przez caałą noc rzecz jasna)
  • ząbek czosnku
  • natka pietruszki lub inne ulubione świeże zioła
  • parę zielonych oliwek (lub czarnych jak kto woli)
  • 1,5 łyżeczki mielonej kolendry
  • jajko
  • oliwa z oliwek lub olej rzepakowy (ja użyłam tego drugiego bo nie miałam oliwy)
  • 2 łyżki soku z cytryny
  • bułka tarta
  • szczypyta chilli
  • sól, pieprz
  • mieszanka warzyw na patelnię
Powtórzę jeszcze raz: jeżeli tak jak ja chcecie użyć surowej ciecierzycy, takiej z paczki to pamiętajcie o namoczeniu jej w wodzie przez całą noc. Później ją odsączcie i przesypcie do blendera/malaksera. Jeżeli użyjecie tej z puszki, to rzecz jasna nie trzeba jej moczyć, tylko prosto z puszki do blendera/malaksera. 
Dorzucamy do tego czosnek, oliwki, zioła, kolendrę, sok z cytryny, chilli, sól i pieprz, łyżkę oleju lub oliwi i blendujemy na gładką masę. 

Następnie dodajemy jajko i mieszamy, jeżeli masa wyjdzie zbyt rzadka to dodajemy bułkę tartą. 

Fromujemy kotleciki i smażymy na patelni :)

Na drugiej patelni, rozgrzewamy olej i wrzucamy mrożone warzywa. Smażymy na średnim ogniu pod przykryciem, kiedy się już trochę rozmarzną, solimy, pieprzymy i doprawiamy ulubionymi przyprawami (ja lubię najbardziej pieprz ziołowy i ostra paprykę).

Nakładamy warzywa, kotleciki i danie gotowe :) 

Na zakończenie wspomnę jeszcze, że tak naprawdę, dodatkiem do kotlecików może być wszystko co chcecie, nie muszą być to akurat warzywa z patelni :) 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz