Ostatecznie tą mieszankę podałam z połamanym makaronem spagetti, ale równie dobrze smakowałoby z ryżem albo kaszą.
Do przygotowania użyłam: (składniki na 2 porcje)
- jednego fileta z kurczaka
- 6 pieczarek
- trochę mrożonej mieszanki chińskiej (tak ok. 1/3 paczki)
- zielonego kawałka pora
- szczypiorek
- parę liści kapusty pekińskiej
- garść szpinaku (opcjonalnie)
- pełnoziarnisty makaron spagetii 1/3 opakowania (może być dowolny makaron lub coś innego)
- sól
- pieprz czarny i ziołowy
- łyżka sosu sojowego
- łyżeczka miodu
- szczypta curry
- pół łyżeczki słodkiej papryki
- łyżeczka ostrej papryki
- szczypta pieprzu cayenne
- olej do smażenia
Fileta kroimy w malutką kosteczkę (można i większą, jak kto lubi) i przyprawiamy solą, pieprzami, sosem sojowym, curry, słodką i ostrą papryką, pieprzem cayenne, kapką oleju, miodem. Odstawiamy na godzinkę do zamarynowania (tak naprawdę mięsko można pokroić i zamarynować dzień wcześniej, bardziej przejdzie przyprawami, lub jeśli nie mamy czasu to nie odstawiać do zamarynowania, tylko przyprawić już na patelni).
Po tym czasie przekładamy na gorący olej smażymy. Myjemy i kroimy pieczarki (ja pokroiłam w półplasteki) i zieloną część pora. Kiedy mięsko się zetnie, wrzucamy pieczarki i por na patelnię, mieszamy.
Kiedy pieczarki się podsmażą, wrzucamy mrożoną mieszankę chińską i smażymy dotąd, aż warzywa nie będą miękkie.
Kiedy pieczarki się podsmażą, wrzucamy mrożoną mieszankę chińską i smażymy dotąd, aż warzywa nie będą miękkie.
Na koniec kroimy kapustę pekińską, wrzucamy na patelnię a zaraz za nią garść szpinaku (jeśli ktoś nie lubi można pominąć). Do tego kroimy też szczypiorek i dorzucamy.
Smażymy jeszcze chwilę, doprawiamy jeżeli jest za mało (ja dosypywałam jeszcze troszkę soli, pieprzu i ostrej papryki).
Do tego gotujemy makaron, ryż lub kaszę. Przerzucamy na patelnię, mieszamy i gotowe ! :))
Wyszło bardzo smaczne, na tyle, że nawet mój narzeczony który makaronu raczej bez sosów nie lubi, zjadł i prosił o dokładkę! :D
To danie jest o tyle fajne, że można je odgrzać w dowolnym momencie, bądź zapakować w pudełko i zjeść na zimno w szkole lub pracy :)


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz